Od wielu lat trwa spór o to czy marihuana powinna być legalna. Powstało wiele inicjatyw i prób zbierania podpisów w tej sprawie. Jednak przez cały czas nic w tej kwestii nie ulega zmianie. Ze względu na pandemię inicjatywa zbierania podpisów musiała zostać przeniesiona. Została ona stworzona przez Stowarzyszenie Wolne Konopie. Od wielu lat organizacja próbuje zmienić postrzeganie marihuany jako narkotyku. Edukuje, tłumaczy i pokazuje, że posiadanie marihuany w celach rekreacyjnych nie powinno być karane. 

Dlaczego akurat inicjatywa obywatelska? 

Inicjatywa obywatelska ma na celu pokazanie problemu jakim jest brak legalizacji marihuany oraz chęć wywołania debaty. Taki sposób zbierania podpisów miał pomóc w zrozumieniu tego, dlaczego marihuana powinna być legalna. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego jak ogromne jest podziemie i jak rośnie nielegalna sprzedaż na czarnym rynku. O wiele bardziej bezpieczna byłaby możliwość zakupu legalnych konopi. Kupujący miałby pewność, że substancja, którą chce spożyć będzie bezpieczna i nie wpłynie negatywnie na jego zdrowie. Jednak ze względu na sytuację i obostrzenia cała inicjatywa musiała zostać przełożona. 

Wstępne szkice projektu nowelizacji UOPN 

Stowarzyszenie Wolne Konopie stworzyło propozycję poprawki projektu, który dotyczy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Pod nią mają być zbierane podpisy, które pomogą w zmianie ustaw. W propozycji ustawy podane jest, że jeśli żywica konopi lub ziele konopi nie przekracza 30 gramów, a uprawa nie przekracza 4 roślin, wtedy sprawca nie podlega karze. 

Ta ustawa ma na celu zniesienie kar za uprawę oraz posiadanie niewielkiej ilości marihuany na własny użytek. Taka zmiana zawiera przywrócenie stanu prawnego sprzed 2000 roku. Wraz z nowelizacją likwidującą zapis o niekaralności czynu posiadania niewielkich ilości wzrosła popularność i skala problemów związanych z marihuaną oraz innymi środkami psychoaktywnymi. Dzieje się tak ze względu na to, że nie ma regulacji prawnej dotyczącej wszelkich dopalaczy i sztucznych zamienników naturalnej konopi. Sprawia to, że osoby hodujące marihuanę na własny użytek muszą wchodzić w interakcję ze światem przestępczym. Niesie to ze sobą o wiele więcej ryzyka niż samo spożywanie tej substancji. 

wolne konopii

Stowarzyszenie Wolnych Konopi - czym się zajmuje? 

Stowarzyszenie Wolnych Konopi zostało założone w 2006 roku przez aktywistów wywodzących się z pierwszego ruchu legalizacyjnego i Inicjatywy Wolne Konopie. Celem tej organizacji jest zapewnienie sieci wsparcia dla osób poszukujących unormowania statusu konopi w Polsce. To stowarzyszenie jest organizacją ponadpartyjną. Ogólnie rzecz biorąc jest to krajowa inicjatywa społeczna, która zrzesza aktywistów i skupia ludzi, którzy nie zgadzają się z obecnie prowadzoną polityką narkotykową. Stowarzyszenie skupia się na tym, żeby wpłynąć na zmianę praw dla medycznych, duchowych, rekreacyjnych i przemysłowych użytkowników konopi. 

100 tysięcy podpisów za legalizacją 

Sto tysięcy podpisów - właśnie tyle jest potrzebne, żeby złożyć wszystkie dokumenty o faktycznej legalizacji marihuany w Polsce. Po wstępnym złożeniu wniosku są trzy miesiące na to, żeby zebrać 100 tysięcy podpisów od obywateli. Ustawa ma zakładać brak karalności za posiadanie marihuany na własny użytek do 30 gramów i uprawy 4 krzaków konopi oraz 200 gramów konopi w miejscu zamieszkania. Żeby złożyć dokumenty u Marszałka oraz zarejestrować inicjatywę, na samym początku trzeba zebrać tysiąc podpisów. 

Całkowita legalizacja marihuany raczej nie jest możliwa, dlatego alternatywą dla tego pomysłu jest depenalizacja. Oznacza to jedynie zniesienie kar za posiadanie suszonych konopi i jej krzaków. Oczywiście wszystko w ramach dopuszczalnej gramatury. Ustawa zakłada posiadanie niewielkich ilości, tylko i wyłącznie na własny użytek. Jak tłumaczą pomysłodawcy - 30 gramów suszu to miesięczna porcja dla stałego palacza i właśnie taka ilość powinna być legalna przy sobie. Jeśli chodzi o ilość jaką można by trzymać w domu - 200 gramów. Wiąże się to z możliwością hodowli na własny użytek. 

Polska jako jeden z głównych konsumentów 

Nasz kraj jest w czołówce światowych konsumentów konopi. Coraz więcej osób sięga po marihuanę w celach rekreacyjnych, ale również zdrowotnych. Około 60 % obywateli zgadza się na legalizację marihuany i chce zakończyć walkę z karalnością w tej dziedzinie. Duży procent wszczynać postępowań karnych dotyczy spraw osób, które miały przy sobie do 5 gramów marihuany. Legalizacja lub depenalizacja znacznie zmniejszyłaby tę liczbę. Takie rozwiązanie popiera wiele przedstawicieli organizacji, którzy są zapraszani do udziału w konsultacjach społecznych. 

Kto może podpisać się pod petycją?

Pod petycją może podpisać się każdy pełnoletni obywatel RP. Żeby złożyć podpis trzeba będzie podać swoje dane - imię, nazwisko, pesel, adres zamieszkania oraz własnoręczny podpis. Petycja będzie prowadzona wyłącznie w formie papierowej, nie będzie możliwości podpisania się pod nią internetowo. Jednak wiele wolontariuszy z całego kraju, i nie tylko, zgłosiło się, żeby wspomóc całą akcję i zbierać podpisy obywateli, którzy są za legalizacją.